Mówi się, że Dona Karan i Marc Jacobs to wizjoneży z Manhattanu. I coś w tym chyba jest - bo Nowy Jork to moda, moda i jeszcze raz moda. Jest ona wielobarwna i nie chodzi mi tylko o paletę kolorów ale przede wszystkim o wielonarodowość tworzoną przez ludzi pochodzących z różnych zakątków świata. W tym przypadku zdecydowanie wygrywa multukulturalizm aniżeli metling pot. Tym, którzy pragną zakosztować luksusu nie wydając przy tym tysięcy dolarów polecam Century XXI, kilkupiętrowy budunek, w którym znajdziecie wszystko począwszy od skarpetek a skończyszy na gustownym kapeluszu. Za 8$ możecie kupić rajstopy z kolekcji DKNY czy też troszkę droższe botki Steven'a Madena - jakieś 100$ po przecenie.
 |
| FOREVER 21 |
W tym wątku chciałabym skupić się tylko na panach z racji tego, że kobieta jest z natury istotą piękna i łatwiej radzi sobie z dobieraniem różnorodnych fasonów ubrań, dodatków czy też kolorów. Uważam, że każdy Polak powinien przynajmniej raz w życiu wybrać się na Downtown i zobaczyć jak wygląda prawdziwie zadbany mężczyzna. Owszem połowa mieszkańców tamtego regionu to geje ale wbrew obegowej opini nie są oni odziani w lateksowe, mega obcisłe ubrania a wręcz przeciwnie dominują spodnie na kant - sportowe fasony, mokasyny lub skórzane sandały (bez skarpetek!) oraz bardzo wdzięczne koszule, proste klasyczne lub w zwariowane lekko psychodeliczne wzorki. Mężczyźni ogólnie wyglądają tam o kilkanaście lat młodziej i mówie tu o panach po 40-stce, którzy nie boją się ekseprymentować (napewno im daleko do noszenia wąsów ). Bardzo podobały mi się różnego rodzaju blezery, rozpinane swetry a także sportowe marynarki (i niekoniecznie zakładany pod spodem różowy T-shirt - niestety częsty widok na krakowskich ulicach). Do tego duże wrażenie wywarły na mnie męskie buty - jestem miłośniczką trampek CONVERSE i muszę przyznać, że dosyć ciekawie wyglądały one z klasycznyumi spdoniami z materiału - pod warunkiem, że były one wykonane ze skóry a nie z materiału. Jeśli chodzi o sklepy polecam dla pań i dla panów FOREVER 21
http://www.forever21.com/, tani skelp mieszczący się np przy Union Square czy też trochę wiekszy na 34 street. Asortyment podobny trochę do tego który oferuje H&M jednak można tam spotkać ciekawsze wzory i fasony. Jakość ubrań nie jest może z najwyższej półki ale warto zakupić tam trochę rzeczy- szczególnie akcesoria w postaci biżuterii czy zegarków,
Innym znacznie droższym sklepem jest URBAN OUTFITTERS
http://www.urbanoutfitters.com/urban/index.jsp, w którym można znależć sporo rzeczy typu indie piękne mokasyny i torby dla panów a także ciekawe szale no i oczywiście dodatki. Znajduje się on między innymi na East Village. Inne sklepy godne uwagi to EXPRESS i BANANA REPUBLIC - dużo klasyki ale w nowoczesnej formie. BANNA REPUBLIC to droższa wersja GAP ten sam producent tylko trochę inna linia ubrań http://bananarepublic.gap.com/ -
17-19 West 34th Street.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz